O kobietach
Coraz więcej osób zgłasza się do mnie z problemem spania i usypiania małych dzieci.
Temat na pozór błahy, a jednak odbija się nie tylko na samopoczuciu młodych mam, cierpiących z powodu notorycznego niewyspania. Problem ten ma także bardzo negatywny wpływ na relacje w małżeństwie, stąd często słyszymy o kryzysie lub nawet rozpadzie związku w ciągu pierwszych dwóch lat po narodzinach dziecka.
Wreszcie problem spania negatywnie wpływa również, a może przede wszystkim na dziecko. Wielu rodziców zapomina bowiem, iż wychowanie dziecka zaczyna się od pierwszego dnia jego narodzin. Natomiast brak (świadomego) wychowania oznacza brak poczucia bezpieczeństwa u dziecka, o które przecież każdy rodzic zabiega. (więcej…)
… czyli jak rozmawiać z teściową i jak ustalać zasady.
Opis wkrótce, tymczasem zapraszam do obejrzenia urywka filmu.
Thomas Holmes i Richard Rahe stworzyli listę różnorodnych wydarzeń życiowych. Każdemu wydarzeniu przypisali konkretną ilość jednostek stresowych. Na pierwszym miejscu, jako najbardziej traumatyczna sytuacja, znalazła się śmierć małżonka (chociaż moim zdaniem, ex aequo na pierwszym miejscu powinna znajdować się śmierć dziecka).
Zdaniem autorów, istnieje istotna statystycznie zależność, między siłą stresora, a prawdopodobieństwem zapadnięcia na poważną chorobę.
Jeśli łączna siła stresorów wynosi:
- 150 - 199 punktów, prawdopodobieństwo zachorowania w ciągu 2 kolejnych lat wynosi 37%
- 200-199 punktów, prawdopodobieństwo zachorowania w ciągu 2 kolejnych lat wynosi 51%
- powyżej 300 punktów, prawdopodobieństwo zachorowania w ciągu 2 kolejnych lat wynosi 79%
Poniżej przedstawiam listę stresorów.
Szukając pomysłu na temat kolejnego artykułu, trafiłam w sieci na list matki do syna. Kiedy go przeczytałam, łzy spłynęły mi po policzku.
Pomyślałam wtedy: wręcz heroiczny czyn matki zasługuje, co najmniej, na szacunek! Szkoda tylko, że samoświadomość, budzi się w nas tak późno … zdecydowanie zbyt późno. Oby więcej takich świadectw! Mogłyby one uratować nie jedną rodzinę.
Zwróciłam Ci wolność…
W nawiązaniu do poprzedniego wpisu na temat problemów z teściową, gorąco polecam film pt. Easy Virtue, który w polskim tłumaczeniu brzmi „Wojna domowa”.
Fabuła filmu oparta jest o odwieczny konflikt synowej i teściowej. Mimo wagi problemu i dramatycznych epizodów, film bawi do łez i pomaga nabrać dystansu do wiecznie żywego tematu „toksyczna teściowa”.

