O związkach

25 lutego
2011

Po opublikowaniu poprzedniego artykułu pt Jak poradzić sobie z rozstaniem, mój gabinet doświadczył prawdziwego oblężenia. Mimo, że artykuł skierowałam do panów, skontaktowały się ze mną również panie.

Dotychczas, kiedy zgłaszały się do mnie pary, w większości przypadków wglądało to w następujący sposób: Pan był siłą „za chabety” przyciągany przez swoją żonę i niemalże wpychany do gabinetu. On miał na czole wypisane „już dobrze, zgodzę się na wszystko, byle dała mi święty spokój” , Ona: ” niech Pani (czyt. ja) go naprawi”. (więcej…)

17 grudnia
2010

Przez przypadek obejrzałam trailer filmu pt. „La prueba del fuego” (Próba ognia) i otworzyłam szeroko oczy. Ten trailer to kwintesencja tego, co próbuję przekazać moim pacjentom. Dziś z pewnością obejrzę film w całości i napiszę do niego szerszy komentarz. Na razie wklejam zwiastun, który mnie rzucił na kolana.

Poniżej urywek w wersji angielskiej. Zwróćcie uwagę na słowa ojca głównego bohatera: „I’ve made a decision to love your mom”. Dla mnie strzał w dziesiątkę.



4 listopada
2010

Często zgłaszają się do mnie mężczyźni, z pytaniem, jak poradzić sobie( w domyśle – pogodzić się)  z rozstaniem.

Wtedy pytam: a dlaczego chce się Pan z tym pogodzić? Wówczas na twarzy mojego rozmówcy rysuje się wielki znak zapytania, który zdaje się krzyczeć: Czy Ty kobieto rozumiesz o czym ja mówię?!  Potem słyszę zwykle: Przecież żona ode mnie odeszła, wszystko straciło sens. Liczyłem na to, że pomoże mi Pani nauczyć się funkcjonować w nowej sytuacji.

Pytam ponownie: dlaczego chce się Pan z tym pogodzić, nie lepiej wrócić do żony?

-Nie ma na to szans -pada odpowiedź – po czym następuje seria argumentów typu: wypalenie, związek poza małżeński, brak wiary, siły…

-Walczył Pan o ten związek?

- (nieśmiało) nooooo, chyba tak …

- w jaki sposób?

…. cisza……

-?

- noo, chyba tak naprawdę nie walczyłem :-(

-a chce Pan powalczyć?

-chyba nie mam na to siły, nie wierzę, że się uda.

…………………………………

(więcej…)

1 września
2010

Linka do poniżej umieszczonego filmu, dostałam jakiś czas temu od męża, z adnotacją : ” Kochanie, dotychczas nie wiedziałem jak Ci to powiedzieć … „.

Oglądając ten filmik uśmiałam się do łez. Polecam go każdej żonie i każdemu mężowi!

Nadal jednak jestem zdania, że uświadomienie sobie różnic w funkcjonowaniu mózgów kobiety i mężczyzny jest dopiero pierwszym krokiem do wypracowania zasad konstruktywnej komunikacji i współżycia opartego na wzajemnym zrozumieniu i umiejętnym zaspokajaniu potrzeb obu stron. (więcej…)

17 maja
2010

Dzień po dniu. Niby zwyczajne życie, ale jakże niezwyczajne!

Mimo tego, że film trwa niecałe 4,5 minuty, moim zdaniem z powodzeniem mógłby zastąpić nie jeden kurs nauk przedmałżeńskich.

Czy samo dążenie do celu może być równie piękne jak jego osiągnięcie?

Czy potrafimy docenić i cieszyć się z tego, co mamy? Pójdźmy krok dalej-czy potrafimy dbać i troszczyć się o to, co mamy?

I w końcu – być, czy mieć … ?

Zapraszam do obejrzenia, naprawdę warto.

Strony: 1 2 3 Następna
Previous

  • You are currently browsing the archives for the O związkach category.