Posty z tagiem ‘małżeństwo’

17 maja
2010

Dzień po dniu. Niby zwyczajne życie, ale jakże niezwyczajne!

Mimo tego, że film trwa niecałe 4,5 minuty, moim zdaniem z powodzeniem mógłby zastąpić nie jeden kurs nauk przedmałżeńskich.

Czy samo dążenie do celu może być równie piękne jak jego osiągnięcie?

Czy potrafimy docenić i cieszyć się z tego, co mamy? Pójdźmy krok dalej-czy potrafimy dbać i troszczyć się o to, co mamy?

I w końcu – być, czy mieć … ?

Zapraszam do obejrzenia, naprawdę warto.

21 sierpnia
2009

1.Trwałość małżeństwa i poczucie satysfakcji.

Małżonkowie, którzy uznają siebie nawzajem za najważniejszych,  dużo rzadziej skarżą się z powodu toksycznej relacji z rodzicami, czy z teściami. Dzieje się tak, ponieważ potrafią ustanowić jasne zasady funkcjonowania w małżeństwie i w rodzinie oraz wspólnie stoją na straży wyznaczonych przez siebie granic. W ten sposób udzielają sobie nawzajem wsparcia oraz budują poczucie bezpieczeństwa w związku. Takie małżeństwa odznaczają się wyższym poziomem empatii, lepiej się komunikują i zaspokajają wzajemne potrzeby. Deklarują one również większe zadowolenie oraz poczucie satysfakcji ze związku. (więcej…)

15 sierpnia
2009

Uniezależnienie się od matki to jeden z najważniejszych ale i najtrudniejszych kroków w życiu chłopca, aby mógł stać się mężczyzną.

Dopóki mężczyzna się nie ożeni, mama jest najważniejszą kobietą w jego życiu. To całkiem normalne. Od matki uczy się między innymi wrażliwości, delikatności, ciepła i wyrażania emocji, to ona pielęgnuje u chłopca te cechy, które stają się w późniejszym czasie fundamentem jego emocjonalności jako męża i ojca. Problem pojawia się, kiedy mężczyzna wchodząc w życie w małżeństwie, nadal stawia swoją matkę na pierwszym miejscu tworząc, tym samym „trójkąt małżeński”, który dla bardzo wielu małżeństw stał się bezpośrednią przyczyną rozpadu.

(więcej…)

31 lipca
2009

  Walka płci

Czy emancypacja dała nam szczęście czy wpędziła w ślepy zaułek?





Przez lata walczyłyśmy o to, aby móc funkcjonować na tych samych prawach co mężczyźni. I myślę, że poza małymi wyjątkami odniosłyśmy w tej kwestii sukces. Zajmujemy najwyższe stanowiska na szczeblach kariery, zdobywamy coraz silniejszą pozycję w polityce, świat kłania nam się w pół … i co my z tego mamy?

(więcej…)

29 lipca
2009

Z mężczyzną jest jak z komputerem. Jeśli nie wprowadzimy danych na twardy dysk to nie liczmy na to, że sam domyśli się o co nam chodzi.

Jeżeli zależy na na rozwiązaniu problemu, pamiętajmy, że do mężczyzny należy mówić rzeczowo i zwięźle. Jeśli zaserwujemy mu obszerny wywód, o tym jak mógł zachować się tak a nie inaczej i wyliczymy setki krzywd jakie nam wyrządził, możemy mieć pewność, że nie dotrwa nawet do połowy naszej prelekcji.  W efekcie nasz ukochany trzaśnie drzwiami i pójdzie z kumplami na piwo a my zostaniemy same  z frustracją sięgającą już Zenitu. (więcej…)