Coraz więcej osób zgłasza się do mnie z problemem spania i usypiania małych dzieci.
Temat na pozór błahy, a jednak odbija się nie tylko na samopoczuciu młodych mam, cierpiących z powodu notorycznego niewyspania. Problem ten ma także bardzo negatywny wpływ na relacje w małżeństwie, stąd często słyszymy o kryzysie lub nawet rozpadzie związku w ciągu pierwszych dwóch lat po narodzinach dziecka.
Wreszcie problem spania negatywnie wpływa również, a może przede wszystkim na dziecko. Wielu rodziców zapomina bowiem, iż wychowanie dziecka zaczyna się od pierwszego dnia jego narodzin. Natomiast brak (świadomego) wychowania oznacza brak poczucia bezpieczeństwa u dziecka, o które przecież każdy rodzic zabiega.
Wymienione wyżej wątki można by rozwijać w nieskończoność, a drogą mailowych porad nie jestem w stanie wyczerpać tematu. Dlatego zastanawiam się nad stworzeniem warsztatów dotyczących spania u małych dzieci i powiązanych z nim o wiele szerszych zagrożeń i możliwości. Zanim jednak zdecyduję się na poprowadzenie takich warsztatów, prosiłabym Państwa o informację, czy byliby Państwo ewentualnie zainteresowani wzięciem w nich udziału. Warsztaty odbywałyby się w Warszawie.
Z góry dziękuję za Państwa głosy.
„Jeżeli coś dotyka cię, znaczy: dotyczy cię. Jeżeliby nie dotyczyło cię – nie dotykałoby cię, nie zrażało, nie obrażało, nie drażniło, nie kuło, nie raniło. Jeżeli bronisz się, znaczy: czujesz się atakowany. Jeżeli czujesz się atakowany, znaczy: jesteś celnie trafiony. Miej to na uwadze.” pisał E. Stachura
Jeśli mój artykuł Cie poruszył:
Być może zainteresuje Cię także jeden z poniższych artykułów?:
Pingback: Czy młodzi rodzice rzeczywiscie sa skazani na spanie z dzieckiem w jednym łóżku? | Psychologia kobiety - o kobietach i dla kobiet